Aaron Swartz (2008) | |
| Data i miejsce urodzenia | |
|---|---|
| Data i miejsce śmierci | |
| Zawód, zajęcie |
programista |
Aaron Swartz (ur. 8 listopada 1986 w Highland Park[1], zm. 11 stycznia 2013 w Nowym Jorku[2]) – amerykański programista, publicysta, działacz polityczny i internetowy (haktywista).
Zyskał uznanie jako współautor specyfikacji RSS 1.0[3]. Był współautorem języka formatowania Markdown[4]. Pomógł także w stworzeniu Creative Commons[5] oraz serwisu Reddit[6]. Wzbudził zainteresowanie mediów po aresztowaniu 6 stycznia 2011[7] i oskarżeniu w związku z zarzucanym mu wykradzeniem zbioru artykułów naukowych z bazy danych JSTOR[8][9]. Był współzałożycielem organizacji: Demand Progress i Progressive Change Campaign Committee. 11 stycznia 2013 został znaleziony martwy w apartamencie na nowojorskim Brooklynie. Według lekarza sądowego popełnił on samobójstwo przez powieszenie. Jest uważany za męczennika w obronie dostępu do wiedzy[10][11][12][13][14][15][16].
Kiedy był nastolatkiem, uczestniczył w pracach nad tworzeniem standardów internetowych. W wieku 13 lat został współautorem specyfikacji RSS 1.0. Był członkiem grupy roboczej RDF w ramach W3C. Zaprojektował, wraz z Johnem Gruberem, język formatowania Markdown, a także uczestniczył w pracach nad innymi projektami informatycznymi. Przez rok Swartz studiował na Uniwersytecie Stanforda.
Po roku studiów porzucił uczelnię, by zająć się uruchomieniem przedsiębiorstwa internetowego Infogami. Powstało ono przy wsparciu finansowym Y Combinator, dostarczającego kapitału raczkującym przedsięwzięciom internetowym. Wewnętrzna struktura Infogami była oparta na mechanizmie wiki, który stał się przedmiotem zainteresowania Swartza od czasu zaangażowania się w theinfo – encyklopedię z 2000 roku wykorzystującą wiki.
W ciągu roku Infogami połączyła się z reddit, a pod koniec 2006 r. reddit został sprzedany CondéNet (należącemu do Condé Nast Publications, m.in. właściciela magazynu Wired). Swartz w związku z tą pracą przeniósł się do San Francisco. W styczniu 2007 Swartz został poproszony o ustąpienie ze stanowiska w Wired Digital[17]. We wrześniu 2007 Swartz z Simonem Carstensenem uruchomili Jottit, usługę internetową podobną do Infogami. Swartz był również twórcą oprogramowania internetowego o nazwie web.py, napisanego w Pythonie, które jest wykorzystywane przez Jottit (a wcześniej reddit). Następnie został zatrudniony w Internet Archive, gdzie odpowiadał za oprogramowanie do nowego projektu pod nazwą Open Library.
Swartz był blogerem. Napisał m.in. dwa eseje: „Who Writes Wikipedia”[18], w którym zajmuje się autorami Wikipedii (napisał to w okresie kandydowania do zarządu Wikimedia Foundation w 2006 r.) i „HOWTO: Be More Productive”[19], esej o osobistej efektywności.
W dalszym okresie Swartz zajmował się przede wszystkim działalnością społeczno-polityczną. Działał w watchdog.net i był członkiem zarządu organizacji politycznej Change Congress. W 2010 roku został pracownikiem naukowym w Safra Center for Ethics na Uniwersytecie Harvarda. W 2008 roku opublikował Guerilla Open Access Manifesto, manifest nawołujący do radykalnych działań na rzecz otwartego dostępu do publikacji naukowych[20]. Był współzałożycielem organizacji Demand Progress, zajmującej się aktywizowaniem grup społecznych w celu wywierania pozytywnego wpływu na polityków i decydentów w USA.
Swartz był także zaangażowany w akcję przeciwko wprowadzeniu amerykańskiego prawa Stop Online Piracy Act (SOPA) przez Kongres Stanów Zjednoczonych[21].
Według organów ścigania między wrześniem 2010 a styczniem 2011 roku Swartz, korzystając z sieci komputerowej MIT, pobrał z bazy JSTOR kilka milionów płatnych artykułów naukowych[8][22]. Masowe pobrania spowalniały działanie serwisu i doprowadziły do czasowego zablokowania przez JSTOR dostępu z adresów MIT. Laptop, z którego pobierano pliki, był podłączony do przełącznika w szafce technicznej na terenie uczelni; według doniesień prasowych pomieszczenie nie było zamykane na klucz[23][22]. JSTOR nie zdecydował się na pozew cywilny – w czerwcu 2011 roku zawarł ze Swartzem ugodę, w ramach której ten zwrócił pobrane dane, a repozytorium publicznie oświadczyło, że nie popiera ścigania go w postępowaniu karnym[24][8].
W nocy 6 stycznia 2011 roku Swartz został zatrzymany w pobliżu kampusu Harvarda przez policję MIT i agenta Secret Service, a następnie postawiono mu stanowe zarzuty włamania[23]. Sam zgłosił się do dyspozycji władz, nie przyznał się do winy i został zwolniony za kaucją 100 tys. dolarów[8]. 11 lipca 2011 roku federalna wielka ława przysięgłych oskarżyła go m.in. o oszustwo komputerowe i bezprawne pozyskanie informacji z chronionego komputera[25]. We wrześniu 2012 roku prokuratura rozszerzyła akt oskarżenia do trzynastu zarzutów, co zwiększyło maksymalny teoretyczny wymiar kary do 50 lat pozbawienia wolności i miliona dolarów grzywny[26].
W trakcie negocjacji prokuratura proponowała karę sześciu miesięcy więzienia o złagodzonym rygorze w zamian za przyznanie się do wszystkich trzynastu zarzutów; Swartz i jego obrońcy odrzucili tę propozycję, decydując się na proces[27]. Sposób prowadzenia sprawy przez prokuraturę federalną, w tym mnożenie zarzutów, był szeroko krytykowany jako nieproporcjonalny, także w polskich mediach[22][26][28][29]. Już po pierwszych zarzutach część prawników zwracała uwagę na brak oskarżenia na drodze cywilnej oraz nieproporcjonalną penalizację zarzucanych czynów w stosunku do spowodowanych szkód[30]. Po śmierci Swartza prokuratura wycofała wszystkie zarzuty[31][32].
11 stycznia 2013 roku Swartz został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu na nowojorskim Brooklynie; według lekarza sądowego popełnił samobójstwo przez powieszenie, nie pozostawił listu pożegnalnego[2][33][34]. Według jego partnerki jednym ze źródeł załamania były koszty zbliżającego się procesu i perspektywa publicznej zbiórki na obronę[35]. Polska prasa opisywała jego śmierć jako „tajemnicze samobójstwo rewolucjonisty internetu”[36].
Pogrzeb odbył się 15 stycznia 2013 roku w Highland Park; mowę pożegnalną wygłosił twórca World Wide Web Tim Berners-Lee[37]. W kolejnych tygodniach uroczystości ku pamięci Swartza odbyły się m.in. w nowojorskiej uczelni Cooper Union, w siedzibie Internet Archive w San Francisco oraz na Kapitolu, z udziałem senatorów i członków Izby Reprezentantów[38][39]. W lutym 2025 roku w siedzibie Internet Archive odsłonięto pomnik Swartza[40].
Rodzina i partnerka Swartza wydały oświadczenie, w którym nazwały jego śmierć „produktem systemu sprawiedliwości pełnego zastraszania i prokuratorskich nadużyć”, obarczając współodpowiedzialnością prokuraturę i MIT[41]. Prokurator federalna Carmen Ortiz utrzymywała, że postępowanie jej biura było właściwe[42], a ponad 50 tysięcy osób podpisało petycję do Białego Domu o jej odwołanie; petycje w sprawie prokuratorów zostały ostatecznie odrzucone w 2015 roku[43].
MIT zleciło profesorowi Halowi Abelsonowi analizę roli uczelni w sprawie. Opublikowany w lipcu 2013 roku raport ustalił, że MIT nie popierał zarzutów, ale mimo instytucjonalnego poparcia dla kultury otwartego dostępu nigdy nie udzielił takiego wsparcia samemu Swartzowi i nie zajął publicznego stanowiska w sprawie[44][45][46]. Członkowie Kongresu z obu partii krytykowali prokuraturę; komisja nadzoru Izby Reprezentantów wszczęła dochodzenie w sprawie decyzji Departamentu Sprawiedliwości[26][47].
W dniach po śmierci Swartza grupa Anonymous podmieniła strony w domenie MIT na poświęcone mu trybuty, a pod koniec stycznia 2013 roku włamała się na stronę federalnej komisji ds. wymiaru kar[48][49]. Naukowcy z całego świata publikowali w sieci swoje artykuły z hasztagiem #pdftribute, promując otwarty dostęp do badań[50].
W 2013 roku kongresmenka Zoe Lofgren złożyła projekt ustawy nazwanej Aaron’s Law, mającej wyłączyć naruszenia regulaminów usług spod przepisów ustawy Computer Fraud and Abuse Act; projekt nie wyszedł poza etap prac w komisji[51]. Śmierć Swartza ożywiła też debatę o otwartym dostępie do publikacji naukowych: redakcja czasopisma „Journal of Library Administration” podała się zbiorowo do dymisji, powołując się na „kryzys sumienia” po jego śmierci[52], a zgłaszany od 2013 roku projekt ustawy FASTR (Fair Access to Science and Technology Research Act), nakazującej publiczne udostępnianie badań finansowanych z podatków, bywał nazywany „drugim prawem Aarona”[53].
Pośmiertnie Swartz otrzymał nagrodę Jamesa Madisona przyznawaną przez American Library Association oraz został wprowadzony do Internet Hall of Fame[54][55]. Od 2013 roku 8 listopada, w dniu jego urodzin, obchodzony jest Aaron Swartz Day, połączony z hackathonami organizowanymi w wielu miastach świata[56]. Zaprojektowany przez Swartza z Kevinem Poulsenem i Jamesem Dolanem system anonimowego przekazywania dokumentów dziennikarzom, uruchomiony pośmiertnie przez „The New Yorker” jako Strongbox, jest rozwijany przez Freedom of the Press Foundation pod nazwą SecureDrop[57].
W 2014 roku na festiwalu Sundance premierę miał pełnometrażowy dokument Aaron Swartz: Sieć jest nasza w reżyserii Briana Knappenbergera, opowiadający o życiu, procesie i śmierci Swartza; film został udostępniony na licencji Creative Commons[58][59]. W Polsce dokument był emitowany na antenie TVP2[60]. Swartz pojawił się także w dokumencie Killswitch (2014) o wolności internetu[61], a wcześniej m.in. w Steal This Film II (2007).
Aaron was one of the early architects of Creative Commons. As a teenager, he helped design the code layer to our licenses...Lessig, Lawrence (12 stycznia 2013).