członkowie BRICS partnerzy BRICS kandydaci BRICS | |
| Członkowie |
Brazylia |
|---|---|
| Przewodniczący (Obecny) | |
| Utworzenie |
16 czerwca 2009 |

BRICS (ang. Brazil, Russia, India, China, South Africa) – organizacja międzyrządowa składająca się z dziesięciu państw członkowskich: Brazylii, Rosji, Indii, Chin, Republiki Południowej Afryki, Egiptu, Etiopii, Indonezji, Iranu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a od szczytu w Kazaniu w 2024 r. także z trzynastu państw partnerskich. Państwa BRICS zamieszkuje ok. 45% ludności świata, a ich łączny PKB według parytetu siły nabywczej stanowi ok. 40% światowego PKB, przewyższając udział G7[1].
Akronim BRICS+ jest nieformalnym skrótem od 2024 po dołączeniu do porozumienia nowych członków[2].
Określenie „BRIC” zostało po raz pierwszy użyte przez ekonomistę Jima O'Neilla w publikacji „Building Better Economic BRICs” opublikowanej w listopadzie 2001[3], a następnie rozpowszechnione w 2003, dzięki ogłoszonej przez Goldman Sachs prognozie, z której wynikało, że do połowy XXI wieku państwa te będą potęgami światowymi. Zostało ono użyte dla określenia grupy państw rozwijających się, które powinny zacieśnić współpracę w alternatywie do szeroko rozumianego Zachodu[4]. Termin ten został następnie powszechnie zaakceptowany i przyjęty także przez zainteresowane państwa[4].
Po raz pierwszy jako BRIC państwa te spotkały się na szczeblu ministerstw spraw zagranicznych podczas Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku w 2006. Rok później miało miejsce kolejne spotkanie, również z okazji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Współpraca przyjęła stopniowo formę dorocznych spotkań konsultacyjnych przywódców państw, odbywających się rotacyjnie w państwach członkowskich[4]. Pierwszy szczyt dyplomatyczny państw BRIC został zorganizowany w Jekaterynburgu 16 czerwca 2009 roku[5].
13 kwietnia 2011 do BRIC dołączyła Republika Południowej Afryki, przez co skrót zmieniono na BRICS[6]. Wypracowano wówczas praktykę, że na przyjęcie do grupy nowych członków muszą wyrazić zgodę aktualni członkowie[4].
24 sierpnia 2023 na szczycie w RPA ogłoszono rozszerzenie grupy 1 stycznia 2024 o Argentynę, Egipt, Etiopię, Arabię Saudyjską, Iran i Zjednoczone Emiraty Arabskie[7]. Ostatecznie Argentyna, decyzją prezydenta Javiera Milei odmówiła dołączenia 29 grudnia 2023[8]. 1 stycznia 2024 do BRICS dołączyły Egipt, Etiopia, Iran i Zjednoczone Emiraty Arabskie[9]. Indie nie wyraziły jednak zgody na dołączenie Pakistanu i Turcji[4]. 6 stycznia 2025 r. do BRICS dołączyła Indonezja[10].
Arabia Saudyjska nie dołączyła do BRICS na początku 2024 r. jak planowano; w styczniu 2025 r. minister gospodarki królestwa oświadczył, że Arabia Saudyjska nadal ocenia członkostwo[11].
Na szczycie w Kazaniu w październiku 2024 r. wprowadzono nową kategorię członkostwa: państwa partnerskie. Status ten otrzymało 13 krajów: Algieria, Białoruś, Boliwia, Kuba, Indonezja (przed uzyskaniem pełnego członkostwa), Kazachstan, Malezja, Nigeria, Tajlandia, Turcja, Uganda, Uzbekistan i Wietnam[12]. Państwa partnerskie nie mają prawa głosu przy podejmowaniu decyzji, lecz mogą uczestniczyć w szczytach za zgodą członków. Kategoria ta pełni rolę etapu pośredniego przed ewentualnym uzyskaniem pełnego członkostwa[12].
BRICS składa się z niejednorodnej grupy ekonomicznej o charakterystycznych cechach ekonomicznych – Rosja jest gospodarką opartą w dużej mierze na surowcach, Chiny są gospodarką opartą na eksporcie (potocznie nazywane "fabryką świata"), Indie to krajowa gospodarka konsumencka, Brazylia ma bardzo rozwiniętą strukturę gospodarczą, a Republika Południowej Afryki jest największą gospodarką kontynentu afrykańskiego[13]. Określenie charakteru grupy BRICS nastręcza trudności wobec braku jego określenia przez samą grupę[4]. Przyjmuje się, że jest to organizacja międzynarodowa w fazie powstawania (in statu nascendi), o półotwartym charakterze[4]. Nie powołano formalnej organizacji ani nie wypracowano procedur decyzyjnych (stan na 2024 rok)[4]. Konkluzje ze spotkań członków przyjmowane są na zasadzie konsensusu[4]. Kraje BRICS nie tworzą sojuszu politycznego (jak np. Unia Europejska) ani formalnego stowarzyszenia handlu. Pojawiają się jednak postulaty stworzenia własnej waluty i banku inwestycyjnego oraz alternatywy dla systemu rozliczeń SWIFT[4]. Cele krajów zrzeszonych to:
Spotkania państw w ramach forum BRICS:

Architektura finansowa BRICS składa się z Nowego Banku Rozwoju (NDB) i Funduszu Rezerw Walutowych[17] (CRA). Obie instytucje ustanowiono traktatem w 2014 r. i uruchomiono w 2015 r.[18]
Nowy Bank Rozwoju (NDB) z siedzibą w Szanghaju dysponuje kapitałem autoryzowanym 100 mld USD i kapitałem subskrybowanym 50 mld USD. Do końca 2024 r. bank zatwierdził projekty o łącznej wartości ok. 39,7 mld USD, obejmujących infrastrukturę transportową, energetykę odnawialną i rozwój miejski. Prezesem NDB jest Dilma Rousseff, była prezydent Brazylii[19].
Państwa BRICS deklarują dążenie do zmniejszenia zależności od dolara amerykańskiego w handlu wzajemnym. Brazylia i Chiny uruchomiły rozliczenia bilateralne w realach i juanach, a na szczycie w Rio de Janeiro w 2025 r. liderzy BRICS uzgodnili kontynuację prac nad alternatywnym systemem płatności (BRICS Pay), który miałby umożliwiać transgraniczne rozliczenia w walutach lokalnych[20]. Na szczycie w Kazaniu w 2024 r. zatwierdzono również rosyjską inicjatywę utworzenia giełdy zbożowej BRICS; państwa członkowskie odpowiadają za ok. 44% światowej produkcji zbóż i 25% eksportu[21]. Eksperci finansowi oceniają jednak, że pełna alternatywa dla SWIFT pozostaje odległa ze względu na trudności techniczne integracji różnych krajowych systemów płatniczych oraz brak wspólnej waluty[22].
BRICS prezentuje się jako platforma współpracy Globalnego Południa, dążąca do reformy międzynarodowego porządku instytucjonalnego. Deklaracja kazańska z października 2024 r. (134 punkty) wezwała do reformy Rady Bezpieczeństwa ONZ w celu uczynienia jej „bardziej demokratyczną, reprezentatywną i efektywną" oraz do utworzenia suwerennego państwa palestyńskiego w granicach z 1967 r.[23]
Deklaracja Rio z lipca 2025 r. (126 punktów) rozszerzyła agendę o dwa nowe tematy: finansowanie klimatyczne (postulat 300 mld USD rocznie do 2035 r.) oraz zarządzanie sztuczną inteligencją, z wezwaniem do ONZ o sformułowanie globalnych zasad w tym zakresie[24].

W debacie o BRICS istotnym punktem odniesienia jest charakter ustrojowy państw członkowskich. Według Democracy Index z 2024 r. sześć z dziesięciu członków (Rosja, Chiny, Iran, Egipt, Etiopia i ZEA) klasyfikowanych jest jako reżimy autorytarne, Indonezja jako reżim hybrydowy, a trzy państwa (Brazylia, Indie i RPA) jako demokracje z zastrzeżeniami (flawed democracies)[25]. Rozszerzenie z 2024 r. pogłębiło tę dysproporcję: wszystkie cztery nowe państwa (Egipt, Etiopia, Iran, ZEA) zaliczane są do kategorii niedemokratycznych[25]. Według danych V-Dem Institute z Uniwersytetu w Göteborgu średni wskaźnik demokracji państw BRICS wynosi 0,31 (w skali 0–1), wobec 0,77 dla G7[26].
Spójność BRICS ograniczają rozbieżności interesów między członkami. Wieloletni spór graniczny między Indiami a Chinami w Himalajach oraz rywalizacja obu państw o przywództwo w Globalnym Południu przekładają się na napięcia wewnątrz organizacji, widoczne m.in. przy decyzjach o rozszerzeniu[27]. Chiny generują ok. 70% łącznego PKB organizacji, co rodzi pytania o równowagę wpływów[28]. Dodatkowym źródłem napięć są regionalne rywalizacje między Iranem a ZEA oraz różnice w motywacjach członkostwa: dla Rosji i Chin BRICS pełni funkcję geopolityczną, dla Brazylii i Indii jest przede wszystkim platformą współpracy gospodarczej[4].
Dla Polski, położonej na wschodniej flance NATO i bezpośrednio dotkniętej skutkami rosyjskiej agresji na Ukrainę, rozszerzenie BRICS ma przede wszystkim wymiar bezpieczeństwa. Analitycy Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) ocenili szczyt w Kazaniu jako sukces propagandowy Kremla, który mimo braku przełomowych decyzji pozwolił Rosji zademonstrować, że nie jest izolowana międzynarodowo[29]. W szerszym ujęciu OSW umieszcza BRICS w ramach rosyjskiej koncepcji polityki zagranicznej z 2023 r., w której Moskwa przedstawia się jako obrońca Globalnego Południa przed „neokolonialnymi i hegemonicznymi ambicjami Zachodu" i dąży do budowy „antykolonialnego sojuszu" z państwami niezachodnimi[30]. Z kolei zacieśnianie współpracy Chin, Rosji i Iranu w ramach BRICS i Szanghajskiej Organizacji Współpracy oznacza dla USA konieczność rozpraszania sił na wielu kierunkach, co zdaniem komentatorów „Polskiej Zbrojnej" wymusza na europejskich sojusznikach, w tym na Polsce, większą samodzielność obronną[31].
Analizy Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych wskazują, że Rosja po 2022 r. traktuje BRICS jako narzędzie przełamywania izolacji, a Chiny jako platformę rywalizacji z USA o wpływy w Globalnym Południu, przypisując wymiarowi politycznemu większe znaczenie niż gospodarczemu[32][33]. Realną zdolność organizacji do wspólnego działania PISM ocenia jako ograniczoną ze względu na ogromne różnice poziomu rozwoju (PKB per capita od ok. 1 tys. USD w Etiopii do ponad 50 tys. USD w ZEA), sprzeczne interesy eksporterów i importerów energii oraz bilateralny charakter handlu wewnątrz grupy, zdominowany przez Chiny[34].
Krytycy polskiej polityki zagranicznej zwracają uwagę, że Warszawa koncentruje się na bezpośrednim zagrożeniu ze strony Rosji, nie wypracowując strategii wobec Globalnego Południa i rywalizacji o wpływy w państwach rozwijających się[35]. Polska, która nigdy nie była mocarstwem kolonialnym i sama doświadczyła podporządkowania, mogłaby stanowić wiarygodny głos Zachodu wobec państw Globalnego Południa, lecz w praktyce jej dyplomacja w tym obszarze pozostaje mało aktywna[35]. Symbolicznym wyrazem rosnącej rywalizacji między BRICS a Zachodem stało się zaproszenie Polski na szczyt G20 w Miami w grudniu 2026 r. przez sekretarza stanu Marco Rubio, przy jednoczesnym wykluczeniu z tego szczytu RPA jako państwa założycielskiego BRICS[36].