




Flisak (oryl, flis) – przedstawiciel grupy zawodowej zajmującej się w dawnej Polsce flisem, czyli rzecznym spławem (transportem) towarów[1].
Flisactwo należało do tradycyjnych zajęć ludności na rozległych ziemiach dawnej Polski. Flisakami z reguły byli chłopi zamieszkujący wsie nadrzeczne, dla których spław był dodatkowym, sezonowym zajęciem. Z biegiem czasu wytworzyli oni swoje własne obyczaje i słownictwo. Kulturę flisaków upamiętnił m.in. Sebastian Fabian Klonowic w swoim poemacie Flis, to jest Spuszczanie statków Wisłą i inszymi rzekami do niej przypadającymi z 1595 roku[2].
W czasach I Rzeczypospolitej dla flisaków wiślanych punktem docelowym był największy port – Gdańsk, skąd drogą morską wysyłano spławiany ładunek (przede wszystkim zboże) zagranicę. Chorych i kalekich flisaków umieszczano na ogół w pochodzącym z końca XIV wieku szpitalu (już nieistniejącym) przy kaplicy ich patronki – św. Barbary[3]. Natomiast tamtejszy kościół św. Mikołaja, uważanego za opiekuna żeglarzy, zawdzięcza flisakom zachowaną do dziś, niespotykaną XIV-wieczną drewnianą konstrukcję dachu wykonaną z użytych wtórnie belek z wiślanych komięg spływających do Gdańska[4].
Ważnym ośrodkiem dla spławów w Polsce od XVI do XX wieku był Ulanów[5] położony u ujścia Tanwi do Sanu[6]. W 2014 roku flisackie tradycje z Ulanowa wpisane zostały na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Obecnie ulanowscy flisacy skupieni w Bractwie Flisackim pw. św. Barbary (patronki wodniaków), kultywują tradycje flisackie w formie turystyczno-rekreacyjnej[7].
Starszy flisak kierujący spływem i odpowiedzialny za stan i transport tratew był zwany retmanem[8]. Ponieważ flisacy stanowili liczną grupę zawodową, w XVII wieku założyli własną organizację przypominającą rzemieślniczy cech miejski, a król Władysław IV Waza nadał im przywileje cechowe.
Wiersz o flisakach z Torunia:

Legenda o sercu lasowiackim opowiadająca o miłości między flisakiem a dziewczyną z Dąbrowicy według opowiadania Anny Rzeszut została upamiętniona w inskrypcji znajdującej się na rzeźbie Serce Lasowiackie znajdującej się na rynku w Baranowie Sandomierskim[9][10].