| II wojna światowa, kampania afrykańska | |||
Cieśnina Sycylijska i otaczające ją wody | |||
| Czas |
8–13 maja 1943 | ||
|---|---|---|---|
| Miejsce | |||
| Terytorium | |||
| Wynik |
zwycięstwo aliantów | ||
| Strony konfliktu | |||
|
| |||
| Dowódcy | |||
| |||
Położenie na mapie Tunezji | |||
| 37°19′59,8800″N 11°19′59,8800″E/37,333300 11,333300 | |||
Operacja Retribution – aliancka operacja lotniczo-morska przeprowadzona pod koniec kampanii północnoafrykańskiej, mająca na celu uniemożliwienie ewakuacji drogą morską sił Osi z Tunezji na Sycylię. Jej odpowiednikiem lotniczym mającym na celu powstrzymanie ewakuacji drogą powietrzną była operacja Flax.
Brytyjski admirał Andrew Cunningham – dowódca sił morskich aliantów – rozpoczął operację 7 maja 1943 roku, nadając komunikat: Zatopić, spalić i zniszczyć. Nie pozwolić, by cokolwiek przeszło („Sink, burn and destroy. Let nothing pass”). Nadał on również operacji nazwę „Odwet” (ang. Retribution) w odniesieniu do strat poniesionych przez jego niszczyciele podczas kampanii greckiej i operacji Merkury na Krecie[1].
Rozpaczliwe położenie wojsk niemiecko-włoskich w Afryce było już znane wcześniej, dlatego spodziewano się zakrojonej na szeroką skalę akcji ewakuacji personelu Osi. W związku z tym wszystkim dostępnym lekkim siłom morskim nakazano skoncentrowanie się na Malcie lub w Bone, z wyznaczonymi obszarami patrolowymi. Aby to osiągnąć, ograniczono ruchy konwojów, aby uwolnić ich eskortę. Spodziewano się interwencji floty włoskiej, a pancerniki HMS „Nelson” i HMS „Rodney” oraz lotniskowiec HMS „Formidable” zostały przebazowane do Algieru w gotowości do podjęcia szeroko zakrojonych działań[2].
Flota włoska nie opuściła jednak portów z powodu ogromnego zagrożenia ze strony marynarki brytyjskiej panującej na dużej części basenu Morza Śródziemnego, wskutek czego nie podjęto zorganizowanej próby ewakuacji sił Osi drogą morską. Dwa statki zaopatrzeniowe płynące do Tunezji zostały przechwycone i zatopione. Przybrzeżne flotylle brytyjskich łodzi motorowych i amerykańskich kutrów torpedowych przechwyciły małe jednostki i przeprowadziły rajdy na wody wokół Ras Idda (przylądka Bon) i Kelibii[1]. Jedynym poważnym zagrożeniem dla alianckich sił morskich były bratobójcze ataki samolotów alianckich, po których na okrętach zaczęto malować czerwone znaki rozpoznawcze[3]. W czasie operacji alianci wzięli do niewoli 897 żołnierzy przeciwnika. Uważa się, że 630 Niemców i Włochów uciekło na Sycylię i Sardynię, w tym 18 żołnierzy z s.Pz.Abt. 501 Werkstatt Kompanie. Nieznana liczba osób utonęła[4].
Siły Osi w północnej Afryce, stłoczone na niewielkim obszarze z minimalnymi zapasami i stawiające czoła dobrze wyposażonym i zaopatrzonym wojskom przeciwnika, poddały się 13 maja. Porty północnoafrykańskie zostały szybko oczyszczone i przygotowane do wsparcia nadchodzących inwazji na południową Europę. 12., 13. i 14 Flotylla Trałowców z Malty, dwie grupy trałowców i mniejsze jednostki oczyściły przejście przez pola minowe Cieśniny Sycylijskiej do Trypolisu, usuwając blisko 200 min morskich. 15 maja Cunningham zasygnalizował, że „przejście przez Morze Śródziemne jest wolne” i że konwoje z Gibraltaru do Aleksandrii mogą zostać natychmiast uruchomione. W ten sposób bezpośrednia trasa między Gibraltarem a Aleksandrią – zamknięta od maja 1941 roku – została ponownie otwarta, co pozwoliło na znaczne skrócenie szlaków zaopatrzeniowych aliantów[3].