Budynek schroniska w 1913 | |
| Pasmo | |
|---|---|
| Data otwarcia |
1911 |
| Data zamknięcia |
ok. 1929 |
| Właściciel | |
Położenie na mapie Tatr | |
Położenie na mapie Karpat | |
Schronisko w Dolinie Starorobociańskiej (także w Dolinie Chochołowskiej) – schronisko turystyczne w Tatrach Zachodnich zarządzane przez Sekcję Narciarską Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego („SN PTT”). Zamknięte pod koniec lat 20. XX wieku.
Nie później niż w 1911 Zakopiański Oddział Narciarzy Towarzystwa Tatrzańskiego (późniejsza SN PTT) uzyskał prawo do użytkowania leśniczówki położonej u wylotu Doliny Starorobociańskiej do Doliny Chochołowskiej. Należała ona do dóbr dawnego państwa czarnodunajeckiego[1]. Był to w istocie szałas składający się z dwóch izb, sieni i komory[2]. Wkrótce budynek wstępnie zaopatrzono, dzięki czemu w jednej izbie mogło nocować do 12 osób[1].
W czasie I wojny światowej niezagospodarowane schronisko zostało poważnie uszkodzone i w 1919 roku wymagało remontu. Zaledwie rok później ponownie zostało zniszczone przez zatrudnionych przy pracach leśnych jeńców rosyjskich[1]. W 1921 lub 1922 roku budynek został przekazany na własność PTT przez Zarząd Siedmiu Gmin. Wtedy też urządzono drugą izbę – ściany w obu pomieszczeniach wyłożono tekturą, do jednego z nich wstawiono piec, do drugiego zaś kuchenkę[3]. Po remoncie poprzedzającym sezon zimowy 1923/1924 w środku znajdowało się 12 miejsc do spania[4][5], jednak w awaryjnych sytuacjach nocować mogło nawet do 30 osób[1]. Plany ewentualnej dalszej rozbudowy PTT odłożyło wówczas na bliżej nieokreśloną przyszłość[6].
Jako że schronisko nie miało stałego gospodarza, co do zasady pozostawało zamknięte, zaś klucze do niego zainteresowani turyści mogli pobierać w Dworcu Tatrzańskim w Zakopanem[1][7]. Z tego też powodu stale narażone było na kradzieże ze strony miejscowej ludności, do których dochodziło nader często. Około 1920 roku w ciągu zaledwie jednego sezonu doszło do kilkunastu włamań, po których każdorazowo członkowie PTT usiłowali naprawić uszkodzony budynek i uzupełnić wyniesione wyposażenie. W 1922 lub 1923 do obiektu doprowadzono linię telefoniczną, lecz została ona wkrótce rozkradziona (Józef Oppenheim i Wanda Gentil-Tippenhauer we wspomnieniach wskazywali, że złodzieje zdemontowali nawet ustawione w dolinie słupy telefoniczne)[3][5][8][9].
Schronisko u wylotu Doliny Starorobociańskiej utrzymywane było do ok. 1928[10]. Wówczas to PTT podjęło decyzję o budowie nowego dużego schroniska w Dolinie Chochołowskiej, jednak wobec analogicznych planów zaprezentowanych przez Warszawski Klub Narciarski (WKN) obie organizacje zawarły porozumienie. Jego efektem był nowy obiekt należący do WKN, który w 1933 otwarto na Polanie Chochołowskiej[11]. W 1930 PTT informowało, że Sekcja Narciarska z powodu nieustannych kradzieży odstąpiła od ciągłych napraw, zaś budynek popadł w całkowitą ruinę[12].